Polski „liniowiec marzeń” uziemiony

Wczoraj odbył się dziewiczy rejs polskiego Dreamlinera do Chicago. Maszyna wylądowała szczęśliwie, jednak lot powrotny został odwołany. Przyczyną była awaria akumulatora. Tym samym dołączyliśmy do grupy krajów, które zdecydowały się na uziemienie maszyn.

To, co aktualnie dzieje się z maszynami Boeing 787 można nazwać koszmarem. Praktycznie każdego dnia na jaw wychodzą kolejne usterki, które uziemiają maszyny na całym świecie.

Pierwszy z ośmiu zamówionych Dreamlinerów LOT odebrał w połowie listopada zeszłego roku. Fakt ten odbił się szerokim echem, głównie dlatego, że przewoźnik wiązał z nim spore nadzieje na poprawę swojej nienajlepszej sytuacji. „Liniowiec marzeń” miał pomóc polskiemu przewoźnika stanąć na nogi, tymczasem już przysporzył mu problemów.

Wczoraj (16.01) zamiast wielkiej fety w Chicago na pasażerów czekało rozczarowanie, z powodu odwołania lotu powrotnego. Dziś (17.01) odwołano lot Dreamlinerem do Pekinu. Nie wiadomo kiedy maszyna zostanie naprawiona i będzie mogła polecieć.

Mimo to PLL LOT nie panikuje. Władze spółki zapewniają, że polskie Dreamlinery są nowszymi maszynami, niż te które latają dla innych linii, w związku z czym wyeliminowano w nich wszelkie usterki. Jak widać – nie do końca jest to prawda. Faktem jest natomiast, że przewoźnik już liczy straty z powodu uziemienia maszyn i być może będzie domagał się odszkodowania od ich producenta.

Kolejne Dreamlinery mają dotrzeć do Polski pod koniec marca. Wtedy też planowana jest kolejna transza pożyczki dla PLL LOT, która ma pomóc w ratowaniu spółki.

Posted in Linie Lotnicze and tagged , , , , .